Mecz pomiędzy Crystal Palace oraz Aston Villa zakończony wynikiem 5-0 dnia 2024-05-19 15:00 na stadionie Selhurst Park

Crystal Palace zakończyło sezon Premier League w imponującym stylu, miażdżąc Aston Villę 5-0 na własnym stadionie Selhurst Park. Mecz odbył się w niedzielę, 19 maja, a gospodarze już do przerwy prowadzili 2-0. To spektakularne zwycięstwo z pewnością na długo pozostanie w pamięci kibiców Orłów, podkreślając ich dominację w ostatnim spotkaniu ligowym tej kampanii.

Crystal Palace triumfuje nad Aston Villa

Niedzielne popołudnie na Selhurst Park w Londynie przyniosło kibicom gospodarzy wiele radości, gdy Crystal Palace zmierzyło się z Aston Villa w ostatniej kolejce Premier League sezonu 2023/2024. Sędzia główny, D. Bond, poprowadził mecz, który zakończył się widowiskowym zwycięstwem Crystal Palace 5:0.

Spotkanie rozpoczęło się w dynamicznym tempie, a już w 9. minucie Jean-Philippe Mateta otworzył wynik meczu po asyście Michaela Olise. To było tylko preludium do dalszych emocji, bowiem w 39. minucie Mateta po raz drugi znalazł drogę do siatki, tym razem po zagraniu od Deivyson Muñoza, zwiększając prowadzenie gospodarzy na 2:0 przed przerwą.

Druga połowa rozpoczęła się równie intensywnie. W 54. minucie Eberechi Eze podwyższył prowadzenie na 3:0. Dziesięć minut później Mateta skompletował hat-tricka, strzelając bramkę po asyście Eze. W 69. minucie Eze ponownie wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik meczu na 5:0 po podaniu od Matety. Kibice Crystal Palace byli w euforii, obserwując popisy swoich ulubieńców na boisku.

Aston Villa miała swoje momenty, ale nie potrafiła przekuć ich na zdobycze bramkowe, a frustracja w ich szeregach rosła. W 18. minucie John McGinn otrzymał żółtą kartkę za faul. Joachim Andersen z Crystal Palace został upomniany w 24. minucie. Kolejne kartki dla gości pojawiły się w 58. minucie dla Lucasa Digne, w 73. dla Douglasa Luiza oraz w 90. minucie dla Clémenta Lengleta. Żadna z drużyn nie otrzymała czerwonej kartki, ale napięcie na boisku było wyczuwalne.

Dominacja Crystal Palace

Mecz od samego początku był zdominowany przez gospodarzy, którzy odważnie ruszyli do ataku. Atmosfera na Selhurst Park była elektryzująca, a wsparcie kibiców Crystal Palace dodawało skrzydeł zawodnikom. Jean-Philippe Mateta, bohater meczu, błyszczał na boisku, zdobywając trzy bramki i asystując przy jednej z bramek Eberechi Eze. To był pokaz siły i determinacji ze strony Crystal Palace, które zdominowało każdy aspekt gry.

Aston Villa, pomimo ambicji i starań, nie potrafiła znaleźć rytmu i odpowiedzieć na intensywne ataki przeciwników. Frustracja rosła w miarę upływu czasu, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie żółtych kartek, które zebrała drużyna gości. Dla Crystal Palace było to idealne zakończenie sezonu, pokazując swoją klasę i skuteczność przed własną publicznością.

Selhurst Park, znane z gorącej atmosfery, tym razem przeżyło prawdziwą piłkarską ucztę. Kibice nie zawiedli, a ich doping niósł drużynę przez całe 90 minut. Sędzia D. Bond prowadził mecz pewnie, nie pozwalając na niepotrzebne ekscesy, choć przy tak jednostronnym wyniku nie było łatwo utrzymać dyscyplinę na boisku.

Kończąc sezon w tak spektakularny sposób, Crystal Palace z pewnością będzie chciało przenieść tę formę na przyszły rok. Z kolei Aston Villa będzie musiała wyciągnąć wnioski z tej porażki i przygotować się do następnego sezonu z nadzieją na lepsze wyniki. To spotkanie zostanie zapamiętane na długo w pamięci kibiców Crystal Palace jako jedno z najbardziej pamiętnych zwycięstw na Selhurst Park.